PRACA W NIEMCZECH: Pewność czy obawa?

Niespotykane w poprzednich latach zjawisko wyjątkowego zapotrzebowania na polskich pracowników, stawia ich w dość komfortowej sytuacji. Nie dość, że sami prezentują co najmniej dobre przygotowanie ( w tym znajomość języka nienieckiego ), to jeszcze potencjalni pracodawcy z Niemiec oferują im różnorodne szkolenia , pomagają w wynajęci mieszkania, a nawet gotowi są płacić  po kilkadziesiąt euro dziennie tzw. Rozłąkowego. Sądzić należy, że pracodawcy niemieccy przygotowują się na spodziewany rychły wzrost gospodarczy.

Z tego faktu wynika też, że polscy pracownicy w niektórych grupach zawodowych mogą także liczyć na dodatkowe ułatwienia i ewentualne dofinansowanie.

Pomimo tego, na rynku pracy w Niemczech obserwuje się trudno wytłumaczalne zjawisko. Przy stosunkowo dużej stopie bezrobocia w Polsce, na rynek niemiecki nie udaje się skierować dostatecznie dużej ilości pracowników z Polski. Agencja Pośrednictwa Pracy Adecco zdołała wysłać do Niemiec tylko 100 osób, w większości pielęgniarki i wykwalifikowani specjaliści średniego szczebla. Kolejna agencja Piening wysłała tylko 10 fachowców specjalizujących się w branży elektryczno-mechanicznej, a szacowano, że będzie to liczba około 250 pracowników. Czyżby to bariera językowa była główną przeszkodą w podjęciu pracy w Niemczech? Tak przypuszczają agencje, które zaobserwowały to zjawisko. Polskie agencje pracy zaczęły tworzyć całe zespoły, w których tylko jedna lub max dwie osoby znają język i pełnią funkcje lidera, którego zadaniem jest komunikowanie się z pracodawcą. Zajmują się tym agencje takie jak: Work Express i agencja Otto. Prowadzone są również bezpłatne kursy języka niemieckiego przez niektóre pośrednictwa pracy.

Jednak biorąc pod uwagę fakt, iż dużo ludzi wyjeżdżających do pracy w Niemczech to młodzi, dobrze wykształceni Polacy, bariera językowa nie jest dla nich problemem. W takim razie, co mogłoby być przyczyną tak małej ilości chętnych do podjęcia pracy u naszego zachodniego sąsiada. Może być to obawa przed dalszym otwarciem rynku pracy niemieckiego dla innych, mniej rozwiniętych Krajów Europy Wschodniej. Wówczas może zaistnieć sytuacja, że za odpowiednio mniejszą płacę zaczną zajmować miejsca pracujących w Niemczech Polaków, których wynagrodzenia  równają się z zarobkami ich niemieckich  kolegów po fachu.

Leave a Reply