Dlaczego nie korzystamy z dostępności rynku niemieckiego?

W czym tkwi przyczyna, że pomimo otwarcia w  maju 2011 roku rynku pracy dla Polski i innych krajów Unii Europejskiej w tym krajów Europy Środkowej i Wschodniej, nie korzystamy z tego przywileju w stopniu dostatecznym? Liczba imigrantów w 2011 roku wzrosła o 79 tys. – podał Instytut Badań Rynku Pracy ( IAB ) w Norymberdze. Polacy stanowią 65 % wszystkich pracowników, którzy przyjechali do Niemiec z ośmiu krajów.

Argument, iż przyczyną jest bariera językowa oraz poziom wykształcenia nie może być do końca prawdziwym, a przynajmniej nie w pełni. Może dotyczyć starszego pokolenia, gdyż młodzi i wykształceni ludzie władają często kilkoma językami obcymi oraz uzyskali wykształcenie na renomowanych wyższych uczelniach w Polsce jak i za granicą.

Może więc jednak fakt, że Polska szybko rozwijając swą gospodarkę i usługi, a więc de facto zmniejszając  dzielącą nas różnicę gospodarczą, nie wymusza na obywatelach Polski gorączkowej chęci lepszych zarobków na obczyźnie, w tym przypadku w Niemczech.

Pomimo więc stosunkowo dużej dostępności i łatwości  w pozyskaniu nowej pracy w Niemczech, wybieramy względną stabilność we własnym kraju, blisko swojej rodziny, przyjaciół. Choć zarobki odbiegają od zarobków w Niemczech, jednak podejmując pracę w swoim kraju czujemy większy ” komfort psychiczny „ pracowania w swojej Ojczyźnie.

Dla naszych obywateli pojawia się jednak poważne ostrzeżenie. W krajach gdzie bezrobocie jest jeszcze wyższe a język nie jest barierą np. ( Grecja , Portugalia ), względnie indywidualna sytuacja ekonomiczna  pracownika jest bardzo niska np. ( Bułgaria , Rumunia ) obywatele tych państw za niższe wynagrodzenie a także niższe koszty zatrudnienia, mogą w niedalekiej przyszłości zająć dostępne dla Polaków miejsca pracy.

Leave a Reply